No i mamy ostatni odcinek głównego wątku Horizonsów!
Pokuszę się i napiszę kilka słów podsumowania:
całą serię Horizons oceniłbym na 6.5/10
sporo logicznych uproszczeń, przez ktore wlasnie obniżyłem ocene
Mega Voltage moim zdaniem miało duży wyższy poziom niż poprzednie Horizonsy…
…z wyjątkiem finału, gdyż walka z Zygarde Gibeona wywołała u mnie więcej emocji
Terapagos jest moim Top 3 Legendarnych Pokemonów, dzięki temu anime
bardzo podobał mi się time skip
Liko: była taka, jaką się spodziewałem, że będzie od początku
Roy: po time skipie zrobił się trochę bardziej „Aszowaty”, ale to jeszcze nie to
Dot: mam wrażenie, że trochę za mało developmentu dostała, bo oprocz tego ze wyszła z piwnicy to nie zmieniała się chyba zbytnio
Ult: polubiłem go, naprawdę fajna dynamiczna postać
Friede: żałuję, że w MV praktycznie nieobecny, a to była moja ulubiona postać.
I tak jak pisałem w innym komentarzu, bardzo się boję kolejnego sezonu. Z jednej strony pewnie będą wzmianki o Gen 10, a z drugiej sprawia on po prostu wrażenie, że powciskają tam bez ładu i składu jakieś mobilki i brakujące elementy z SV. Także odczucia mam raczej pejoratywne, ale będziemy robić. Byle dotrwać do Winds & Waves 😛
A i dzięki Wam wszystkim za to, że byliście z nami! Dziękujemy za każdą odsłonę, za każdy komentarz, post na fb, łapkę w górę i tym podobne sprawy.
Jesteście super! Nie zmieniajcie się!
Muszę przyznać że zgadzam się z większością wypunktowanych przez Ciebie rzeczy. Lecz ja tutaj lekko obniżę ocenę do 6/10. Jak ostatnie odcinki były naprawdę mocne tak wkurza mnie trochę uproszczenie wielu wątków. Mama tutaj na myśli między innymi jeden z ostatnich odcinków w którym walczył Friede, Ult i Roy z Sango, Onyx’em i Agatką. Nagle po jednej walce dotarło do nich że Sfery Mocy i Rakurium są be i nie chcą się już więcej tym bawić. Mogli przynajmniej dodać trochę scen gdzie przy wcześniejszych walkach jak używali Sfer Mocy widać było ich nagły niepokój że jednak coś z nimi jest nie tak to nie… lepiej dać walkę Megaewolucji po czym stwierdzić że jednak więzi są super i chrzanić Sfery Mocy i trzeba dać kopa w dupe Spinelowi.
ja oceniam te serię tak na 6/10 bo troche fabuła z kalos siętroche wpraszała w tą serie miałem nadzieje że jednak bardziej będą robić do fabuły z kalos
Mnie się właśnie Roya dobrze oglądało dlatego, że „nie był Ashem”. To inna postać i dobrze. Ja bym dał 7,5 /10.
Ale pierwsza część Mega Voltage była znacznie bardziej gęsta niż finał. To co się działo po rozpadzie RVT było trochę szokiem jak na Pokemony, potem wróciła „kolorowa bajka”.
Ale to tylko moja subiektywna opinia i każdy ma prawo do własnej. 😉
Nie no mamy dobre zakonczenie co jest na plus Hamber i Diana znowu razem podrózują, Exceedo się odpudowuje w dobrym kierunku na minus dałabym pożeganaie z Pagogo bo jednak smutno w koncu był w tej hisotri od samego początku, no i powrót Frieda za biurko w laboratorium bo naprawdę jego postać dodawała uroku tej serii. I teraz ciekaw jestem co to za nowy rozdział i czy wyjdzie Horzon na plus czy jednak na złe a może być różnie bo pewnie nowe Pokemony dostaniemy dopiero na 10 geberację a na ten moment nie ma o niej zadnych informacji
Akemi
PokéFan
5 dni temu
Nie ma to jak megaewolucja legendarnych pokemonów z zaskocznia, pozatym jesli chodzi o cały sezon jeszcze nadrapiam te ostanie odcinki ale jakos mam wrazenie że ta finałowa walka z Rakuriuj była troche przyspieszona no tak wiem ze ta częśc Horiozn skupiła się na Royu ale naprawde moim zdaniem szkoda że Liko jednak w tym finałowym wątku nie odegrała wiekszej roli no bo przecież jakby niebyło cała sprawa Rakurium i Laquy(przepraszam za błedy ale zawsze miąłam problem z pisaniem tych nazw) to coś co dotyczyło rodziny Liko i Amethio bo to oni wogule znależli i rdzeń i kraine i byli powiazani z całą tą historią więć moim zdnaiem naprawdę szkoda że jednak Liko została zepchnięta na dalszy plan w tym finale mimo że to własnie ich dwójka ma największy związek z tą całą sytuacją. No i Dot mam wraznei że ona tu jest jako jakąś poboczna postać bo naprawdę nawet Ult który do nich dopiero dołączył dostał tu wiecej uwagi niż Dot która była jedną z głównych postaci od samego początku i ostatnia rzecz bardzo brakuje mi tu czegoś wiecej o samym regionie Paldei jego historii, pokemonach, strefie zero i paradoxach bo niby jest to ważna częśś regionu a tak naprawdę została wspomniana w nie pamiętam 3 lub 4 odcinkach
Liya
PokéFan
6 dni temu
No, nawet niezły finał. Hah, Spinel tak sfiksował, że nawet jego własny umbreon się od niego odwrócił. Zasłuzył sobie. Dobrze, że jednak typ wylądował w wiezieniu. Już myślałam, ze puścili go sobie ot tak i tyle.
No i widze, że bedzie jeszcze ciąg dalszy tej dziecinady xD domyślam się, że nowa seria? a więc niby ostatni odcinek, ale jednocześnie jeszcze to nie koniec. Weh. Już chyba dalej oglądać nie będę. Strata trochę czasu. Ale finał im wyszedł.
Szkoda mi Ubreona bo jego trener go wykorzystywał a teraz został biedny ranny i sam i nie wiadomo co z nim będzie dalej ja liczyłam że jednak dołączy do Liko albo do Amethio a ten został dzikim pokemon chociaż co się dziwić przez Spinela stracił zaufanie do trenerów
ShinyNymphia
PokéFan
6 dni temu
caly final i seria wedlug mnie tak 7/10. Podobalo mi sie ze w koncu wszystkie postacie maja character development w tej serii i dostajemy Ulta, ale srednio mi się podobal fakt ze Friede’a nie bylo pół serii, explorersi w sumie malo robili, zwlaszcza coral i sidian, wiekszosc ich roboty przejeli Indy i Rubella. Mam nadzieje ze w nastepnej serii Liko i Dot dostaną własny gimmick jak dynamax lub ruchy z, lub nawet wlasnego pokemona ktory będzie megaewoluowal. np. Liko – Clefable i Dot – Absol 🙂
No kurde te dwie bohaterki to w sumie jakby ich nie było w tej części wszystko skupiło się na Royu mimo że sprawa Laquy i Rakurium jest mocniej związana z Liko i Amethio niż z Royem nawet poajwiły się duchy dziadków Liko i Amethio tych którzy wogule odkryli rdzeń i Laque, przepraszam was że tak jęczę ale to że wszystko skupiło się na Royu mimo że nie jest on nawet powiązany z pierwszymi pionierami naprawdę mnie zdenerwowało nie to że nie lubię Roya lubię jego postać ale poporostu moim zdaniem Roy zzasługuję na swój własny wątek a nie na doczepienie do wątku który powinien skupiac się na innych postaciach
Ostatnio edytowany 5 dni temu temu przez Akemi
Gabrysia
PokéFan
9 dni temu
Nie ma to jak dać totalnie z dupy Mega Rayquazę i Mega Zygarde’a xD
Pokeeper
PokéFan
10 dni temu
Już myślałem, że cały ten wątek z uzbieraniem wszystkich teratypów okaże się niepotrzebny i wszystko sprowadzi się do „walnij go naprawdę naprawdę mocno”, ale na szczęście uderzenie tylko pozwoliło obrać rdzeń z pancerza a potem Terapagos mógł dokończyć robotę.
Pokeeper
PokéFan
10 dni temu
8:42 A co tu nagle robi Rayquaza? Przecież dopiero co mega ewoluował, tutaj jest już w normalnej formie i Terastalizuje.
DragoNight
PokéFan
10 dni temu
Świetna seria i cieszę się, że Horizonsów będzie ciąg dalszy (podejrzewam, że całość z Liko i Royem będzie zawsze oznaczona jako Horizons, gdzie po japońsku to po prostu Pocket Monsters). Podobała mi się zarówno pierwszy wątek fabularny z medalionem i Rayquazą jak i drugi po przeskoku o rok z odzyskaniem miana Elektronautów i zniszczeniem rdzenia. Fajne było to jak pokazali duchy Gibeona, Rystal i Luciusa.
Jeśli chodzi o Rakurium to wydaje się, że skoro będą na nim robić badania a sfery mocy usuwać, to samo zniszczenie rdzenia nie wystarcza by powstrzymać Rakurium na całym świecie, a jedynie zahamowano jego rozprzestrzenianie się z tego akurat rdzenia (wciąż jest w kosmosie go więcej i nie wiadomo czy gdzieś jeszcze nie jest jakiś rdzeń na świecie), także w sumie nadal źli ludzie mogą chcieć go użyć.
Co do bohaterów to wyraźnie widać, że Liko stała się bardziej opanowana i pewna siebie, Roy zmężniał (choć właściwie to w samym time skipie się zmienił, bo po nim nie było widać specjalnie zmian), Dot stała się odważniejsza i zaczęła w końcu przestać patrzeć na siebie jako ktoś mało istotny (i niech tylko spróbują zrobić jakiś głupi reset w nowej serii :v). Ult też zaczął dostrzegać, że lepiej w grupie niż wszystko sam, ale on tu wciąż z Dot są jak postacie poboczne (przydało by się więcej interakcji między bohaterami).
W pierwszej serii fajne było, że zwiedzali sporo miejsc, zwłaszcza w Paldei. W drugim złole pokazali się od lepszej strony, ale jakoś lepiej zapamiętałem pierwszą serię, więcej się w niej działo. Brakowało mi tylko dynamiki w walkach i tego, że jak raz pokemony były już niemal pokonane to nagle odzyskiwały moc (ktoś tam po cichu używał Max Potionów chyba :v). Co więcej, Spinel miał wielu ludzi to mógł lepiej się zabezpieczyć przed Elektronautami, ale chyba za bardzo wierzył w siłę Rakurium i kompletnie ich zlekceważył.
Ostatnio edytowany 10 dni temu temu przez DragoNight
Nie posuwał bym się tak daleko z tym Rakurium. Wszyscy tak ciągle nawijają o tym Rakurium w kosmosie i że może wrócić, a ja nie sądzę aby tak miało być. Te ślady rakurium w kosmosie o których mówił Friede miały po prostu potwierdzić jego teorię jego kosmicznym pochodzeniu, a to że tam się znajdują nie jest żadnym dowodem na to że jest go tam więcej, a skłonił bym się co najwyżej do stwierdzenia, że są to pozostałości po przelocie rdzenia który spadł na Ziemię. Wiecie, coś jak ogon komety.
Rdzeń został zniszczony, nie da się wyprodukować więcej rakurium, pozostałości będą usuwane przez Exceed reszta zniknie z czasem. Nie sądzę aby Rakurium miało kiedykolwiek znowu stać się głównym zagrożeniem. Co najwyżej, nie wykluczam że gdzieś tam się może uformuje jakiś mini wątek z grupką zwolenników Rakurium, która będzie w jakiś sposób chciała wykorzystać te pozostałości, ale to czyste spekulacje.
Alakazam
PokéFan
10 dni temu
Więc mamy finał i szczerze nie będę owjał bawełnę że on nie spełnił moich oczekiwań itp. ale szczerze ten odcinek oglądało się dużo lepiej od poprzedniego, ostatecznie Rakurium zostaje unicestwione i same plany Spinela legły gruzach.
Jeśli mam zrobić podsumowanie dwóch część związane z fabułą w Horizonsach, to się ją przynajmnie śledziło przez te 3 lata, mimo też niedociągnięć itp. to doceniam że sami twórcy chcieli zrobić coś zupełnie innego niż w nieskończoność kopiować patenty z Ashem, samej fabule tej serii pokemon dałbym 7/10.
Łucja
PokéFan
10 dni temu
Przez chwilę myślałam, że to już koniec i nie będzie więcej odc. Mini zawał miałam!
Karoru
PokéFan
10 dni temu
Moim zdaniem ten Arc był dużo lepszy od poprzedniego, jeśli chodzi o ten rdzeń walka mniej emocjonująca jak walka z Mistrzem Gibeonem, swoją drogą ta walka z tym rdzeniem przypomniała mi trochę walkę finałową w grze Pokemon Legends Z-A podstawki, ale podsumowując daje ocenę 9/10, bo jednak były momenty gorsze i lepsze no i było też trochę tych odcinków no powiedzmy wprost średnich które faktycznie nie były potrzebne w tej serii, ale 9/10, bo jednak cieszę się że ta trójka pionierów jednak poszła po rozum do głowy i zrozumiała że służenie Spinelowy nie było dobre, szkoda że dopiero teraz ale cóż jak to mówią lepiej późno niż wcale, więc czekam już na kolejny Arc i jestem ciekawy jak on się teraz potoczy bo najwyraźniej to jeszcze nie koniec i szczerze bardzo mnie to cieszy niech ta seria trwa jak najdłużej bo szczerze bardzo polubiłem Liko, Dot, Roya i nawet Ulta mimo iż na początku trochę mnie denerwował ale potem z biegiem czasu spodobał mi się kierunek w którym Ult się rozwiną podczas tego arcu, ale nadal Liko jest dla mnie na pierwszym miejscu uwielbiam ją ❤️🥰❤️
HTRN
PokéFan
10 dni temu
Seria dobre 6,5 ale znowu zostają takie pokemony jak pagogo Rayquaza szóstka bohaterów tak jak został greninja w kalos, Szkoda że odeszli od Ash’a ale Liko też spoko chociaż zobaczył bym ich razem ale wiem że to nie nastąpi Roy w tym sezonie to główna postać i mi się nie podoba za dużo faworyzacji a Ult dla mnie średnio
Necromansis
PokéFan
11 dni temu
Zgadzam się z większością was, ale muszę przyznać, że moim zdaniem, chociaż nie oglądałem wszystkich serii, to właśnie finałowe walki pokazały, że to już trochę wyrasta z anime dla dzieci, bo były tak jakby brutalniejsze niż w poprzednich seriach, chociaż nie oglądałem wszystkich. Co do dojrzewania bohaterów, to też właśnie mi się spodobało, że faktycznie widać ich rozwój wieku, biorąc pod uwagę jak wyglądali na początku Horizon, a na końcu. Szkoda, że w tym krótkim trailerze, dalej są w podobnym wieku. Mogliby znowu dodać im trochę wieku i zmian fizycznych.
riolu super fanka
PokéFan
11 dni temu
mam nadzieje że w tym kolejnym sezonie będom starzy bochaterowie
Pokemaniakxd
PokéFan
11 dni temu
Cały serial 10/10 fabuła postacie ekstra mam nadzieję że nie zepsują kolejnego mam też małą nadzieję na małe cameo asha i że ubreon spinała będzie nowym pokemonem liko
Czy tylko mi się wydaje że animacja walki Umbreon vs meowscarada miała jakiś skok poziomu animacji w porównaniu do reszty serii
Patryk
PokéFan
11 dni temu
Powody dla których nie lubię tego sezony
Nachalna faworyzacja Roya
Nie potrzebne wprowadzenie Ulta ,(Może scenarzyści zrobią co z
Zaniedbanie relacji Liko i Ametio.
Zapomnienie o tym że Liko ma Matke i Ojca .
Plan Spinera który nie ma sensu do tego przeszkadza mi to że miał wiele okazji by zabić lub pojmać RVT ale tego nie robi bo to serial dla dzieci .
Problemy z animacją .
Nie użycie umiejętności przywoływania wspomnień w celu oczyszczenia się z zarzutów .
Roy lecący Kilowattrel z Paldei do Johto .
ta ludzie totalnie by uwierzyli w obrazki pokazane im przez nieznanego pokemona
A jak często była wspominana matka Asha?
Jakiej relacji ty chciałeś miedzy Liko a Amethio? Ona ma z 13 lat on jest pewnie po 20-ce skoro pełnił ważne funkcje w firmie
Gdyby Dot udostępniła je na kanale prawdopodobnie ktoś by uwierzył .
Matka Liko wynajęła Frieda do opieki nad Liko więc powinniśmy zobaczyć jej reakcje na wieść o jego zaginięciu .
W tym świecie dziecko może być liderem sali, firmą pewnie też może zarządzać .
Murdock raz wspomniał, że gdyby mieli użyć czegokolwiek przeciwko Exceed to z ich obecną reputacją nikt by im nie uwierzył, to też nie mogli tego zrobić. No, ale mieli mnóstwo ludzi, stojących po ich stronie jak szkołę i mistrzynię, którzy mogli to udokumentować, choć faktycznie dowiedzieli się, że są po ich stronie dopiero później. Prędzej czy później skutki Rakurium i tak by ludzie udokumentowali, także to byłaby kwestia czasu zanim by porzucono sfery mocy.
Chodzi o to, że od czasu TS, Roy ukradł Światło Reflektorów dla siebie. Jako jedyny miał najwięcej bitew, jako jedyny otrzymał porządny trening w Blueberry Academy, jako jedyny ma aż 2 Mega Ewolucje (3, jeśli liczyć wypuszczoną Rayquazę)
Innymi słowy, Liko i Dot zostały zepchnięte na margines.
Dokładnie Roy jest w tym sezonie jak Ash dostał wszystko trening, 2 megaewolucję 2 shini pokemony a Liko i Dot które są z nim głównymi bohaterami an równo nie dostały praktycznie nic można nawet powiedziec że poprostu są dodatkiem co moim zdaniem jest beznadziejnym zabiegiem bo jakby nie było całe Horizony zaczeły się od Liko, jej rodziny naszyjnika i terapagosa i tak naprawdę Roy nawet nie jest powiązany z Laquą, szóstką bohaterów i pierwszymi pionierami
Zgadzam się z faworyzacją Roya który nawet nie ni jest powiązany Laquą tak jak Liko i Amethi i tak relacja tej dwójki tez nie w sensie romantycznym, myślę że miałeś raczej namyśli ich relację jako wnuków pierwszych pionierów i powiązanie dziadków z Laquą i sześciorgiem bohaterów. Poporstu wyszło na to że Roy zgarną cały sezon dla siebie i niezpaominajmy o Dot która została tu potraktowana jako dodatek a nie jedna z głownych bohaterów
Kt44
PokéFan
11 dni temu
Ja również pokuszę się o podzielenie się swoimi przemyśleniami na temat serii. Ogólnie daje jej 7/10.
+ Główny wątek fabularny – podobał mi się główny wątek fabularny w którym mieliśmy Rakuę, Terapagosa i szóstkę bohaterów, który skrywał sporo tajemnic i nieraz potrafił zaskoczyć.
+ Antagoniści – po wielu latach z zespołem R miło jest od początku widzieć antagonistów którzy od początku stanowią realne zagrożenie i których plany nie były tak oczywiste jakby się mogło wydawać, szczególnie podobał mi się Spinel, który nieraz pokazał że nie będzie niczego żałował aby osiągnąć swój cel, do tego w idealny sposób pokazano jego zakończenie i to jakie konsekwencje miało odsunięcie wszystkich od siebie i popadnięcie w szał zła. Oczywiście również muszę wspomnieć tutaj o wątku Amethio i jego rozwoju jak wraz z trwaniem serii odnajdywał swoją drogę i o Agate, która nie była po prostu zła tylko miała swój własny cel i determinację.
+ Soundtrack – według mnie seria ma naprawdę świetną ścieżkę dźwiękową która nieraz potrafiła zrobić klimat
– Protagoniści – według mnie mieli potencjał, ale czuje że zabrakło kilku aspektów aby byli świetni po kolei zaczynając od Liko: Była moją ulubioną postacią i od początku uważałem że ma spory potencjał jednak wraz z trwaniem serii mam wrażenie że zamiast się rozwijać została wypruta z charakteru i po timeskip jej walki wypadły gorzej niż przed, gdzie miała o wiele bardziej kreatywne podejście do nich. Plus w sumie poza byciem „dziewczyną trzymającą terapagosa” to po timeskip jedyne co zrobiła istotnego to dała mowę motywacyjną Ultowi oraz odnalazła Amethio. Co do Roya jego problem jest w tym że jego rozwój był źle dawkowany, przed timeskip był tylko beztroskim dzieciakiem chcącym złapać rayquaze,a po magle jego charakter odwrócił się o 180 stopni i został kapitanem dojrzałym trenerem z megaewolucją. Myślę że gdyby bardziej rozłożony został jego rozwój lepiej by to wypadło, plus wprowadzając go jako nową postać myślę że bardziej się mogli postarać niż robiąc z niego Asha z xyz v2. Co do Dot, to uważam że też miała potencjał jednak zabrakło jej czasu i za mało rozwoju dostała. Co do Ulta z jednej strony uważam że nie było konieczności wprowadzania go do tej serii jednak z drugiej mam wrażenie, że wnosił sporo dynamiki w interakcje między bohaterami. Jednak słabe było w nim to że nawet jak się wydawało, że się czegoś nauczył to później okazywało się że jednak nie.
– Friede, Diana i Hamber mieli być mentorami i inspiracją a stali się… plotarmorem. Kiedy te postacie zostały przedstawione było widać że ich zadaniem miało być pomóc bohaterom się rozwinąć, jednak skończyło się na tym, że na początku Fride ratował dzieciaki z opresji w większości przypadków, a po timeskip wraz z Dianą i Hamberem pojawiał się tylko wtedy kiedy trzeba było fabułę popchać do przodu. Szczegołnie to widać w arcu 5 gdzie protagoniści pozostawieni sami sobie jedyne co zrobili to zebrali z powrotem załogę w kupę.
– Aspekt więzi i trenowania z pokemonami. Według mnie za mało go było w serii, według mnie gdyby więcej pokazywano treningów i dodano jakieś momenty gdzie wieź trenera z pokemonem została wystawiona na próbę ich postęp o wiele bardziej byłby satysfakcjonujący, tak to czuje że w tym mi czegoś brakło, plus do momentu timeskip sporo pokemonów nie dostawało im należnego czasu ekranowego.
No i mamy ostatni odcinek głównego wątku Horizonsów!
Pokuszę się i napiszę kilka słów podsumowania:
I tak jak pisałem w innym komentarzu, bardzo się boję kolejnego sezonu. Z jednej strony pewnie będą wzmianki o Gen 10, a z drugiej sprawia on po prostu wrażenie, że powciskają tam bez ładu i składu jakieś mobilki i brakujące elementy z SV. Także odczucia mam raczej pejoratywne, ale będziemy robić. Byle dotrwać do Winds & Waves 😛
A i dzięki Wam wszystkim za to, że byliście z nami! Dziękujemy za każdą odsłonę, za każdy komentarz, post na fb, łapkę w górę i tym podobne sprawy.
Jesteście super! Nie zmieniajcie się!
O gen 10 jeszcze niewiele wiadomo, więc nie sądzę, by pojawiły się jakieś nawiązania.
Muszę przyznać że zgadzam się z większością wypunktowanych przez Ciebie rzeczy. Lecz ja tutaj lekko obniżę ocenę do 6/10. Jak ostatnie odcinki były naprawdę mocne tak wkurza mnie trochę uproszczenie wielu wątków. Mama tutaj na myśli między innymi jeden z ostatnich odcinków w którym walczył Friede, Ult i Roy z Sango, Onyx’em i Agatką. Nagle po jednej walce dotarło do nich że Sfery Mocy i Rakurium są be i nie chcą się już więcej tym bawić. Mogli przynajmniej dodać trochę scen gdzie przy wcześniejszych walkach jak używali Sfer Mocy widać było ich nagły niepokój że jednak coś z nimi jest nie tak to nie… lepiej dać walkę Megaewolucji po czym stwierdzić że jednak więzi są super i chrzanić Sfery Mocy i trzeba dać kopa w dupe Spinelowi.
ja oceniam te serię tak na 6/10 bo troche fabuła z kalos siętroche wpraszała w tą serie miałem nadzieje że jednak bardziej będą robić do fabuły z kalos
Mnie się właśnie Roya dobrze oglądało dlatego, że „nie był Ashem”. To inna postać i dobrze. Ja bym dał 7,5 /10.
Ale pierwsza część Mega Voltage była znacznie bardziej gęsta niż finał. To co się działo po rozpadzie RVT było trochę szokiem jak na Pokemony, potem wróciła „kolorowa bajka”.
Ale to tylko moja subiektywna opinia i każdy ma prawo do własnej. 😉
Nie no mamy dobre zakonczenie co jest na plus Hamber i Diana znowu razem podrózują, Exceedo się odpudowuje w dobrym kierunku na minus dałabym pożeganaie z Pagogo bo jednak smutno w koncu był w tej hisotri od samego początku, no i powrót Frieda za biurko w laboratorium bo naprawdę jego postać dodawała uroku tej serii. I teraz ciekaw jestem co to za nowy rozdział i czy wyjdzie Horzon na plus czy jednak na złe a może być różnie bo pewnie nowe Pokemony dostaniemy dopiero na 10 geberację a na ten moment nie ma o niej zadnych informacji
Nie ma to jak megaewolucja legendarnych pokemonów z zaskocznia, pozatym jesli chodzi o cały sezon jeszcze nadrapiam te ostanie odcinki ale jakos mam wrazenie że ta finałowa walka z Rakuriuj była troche przyspieszona no tak wiem ze ta częśc Horiozn skupiła się na Royu ale naprawde moim zdaniem szkoda że Liko jednak w tym finałowym wątku nie odegrała wiekszej roli no bo przecież jakby niebyło cała sprawa Rakurium i Laquy(przepraszam za błedy ale zawsze miąłam problem z pisaniem tych nazw) to coś co dotyczyło rodziny Liko i Amethio bo to oni wogule znależli i rdzeń i kraine i byli powiazani z całą tą historią więć moim zdnaiem naprawdę szkoda że jednak Liko została zepchnięta na dalszy plan w tym finale mimo że to własnie ich dwójka ma największy związek z tą całą sytuacją. No i Dot mam wraznei że ona tu jest jako jakąś poboczna postać bo naprawdę nawet Ult który do nich dopiero dołączył dostał tu wiecej uwagi niż Dot która była jedną z głównych postaci od samego początku i ostatnia rzecz bardzo brakuje mi tu czegoś wiecej o samym regionie Paldei jego historii, pokemonach, strefie zero i paradoxach bo niby jest to ważna częśś regionu a tak naprawdę została wspomniana w nie pamiętam 3 lub 4 odcinkach
No, nawet niezły finał. Hah, Spinel tak sfiksował, że nawet jego własny umbreon się od niego odwrócił. Zasłuzył sobie. Dobrze, że jednak typ wylądował w wiezieniu. Już myślałam, ze puścili go sobie ot tak i tyle.
No i widze, że bedzie jeszcze ciąg dalszy tej dziecinady xD domyślam się, że nowa seria? a więc niby ostatni odcinek, ale jednocześnie jeszcze to nie koniec. Weh. Już chyba dalej oglądać nie będę. Strata trochę czasu. Ale finał im wyszedł.
Btw. bym zapomniała. Mega zygarde wymiata *-*
Szkoda mi Ubreona bo jego trener go wykorzystywał a teraz został biedny ranny i sam i nie wiadomo co z nim będzie dalej ja liczyłam że jednak dołączy do Liko albo do Amethio a ten został dzikim pokemon chociaż co się dziwić przez Spinela stracił zaufanie do trenerów
caly final i seria wedlug mnie tak 7/10. Podobalo mi sie ze w koncu wszystkie postacie maja character development w tej serii i dostajemy Ulta, ale srednio mi się podobal fakt ze Friede’a nie bylo pół serii, explorersi w sumie malo robili, zwlaszcza coral i sidian, wiekszosc ich roboty przejeli Indy i Rubella. Mam nadzieje ze w nastepnej serii Liko i Dot dostaną własny gimmick jak dynamax lub ruchy z, lub nawet wlasnego pokemona ktory będzie megaewoluowal. np. Liko – Clefable i Dot – Absol 🙂
No kurde te dwie bohaterki to w sumie jakby ich nie było w tej części wszystko skupiło się na Royu mimo że sprawa Laquy i Rakurium jest mocniej związana z Liko i Amethio niż z Royem nawet poajwiły się duchy dziadków Liko i Amethio tych którzy wogule odkryli rdzeń i Laque, przepraszam was że tak jęczę ale to że wszystko skupiło się na Royu mimo że nie jest on nawet powiązany z pierwszymi pionierami naprawdę mnie zdenerwowało nie to że nie lubię Roya lubię jego postać ale poporostu moim zdaniem Roy zzasługuję na swój własny wątek a nie na doczepienie do wątku który powinien skupiac się na innych postaciach
Nie ma to jak dać totalnie z dupy Mega Rayquazę i Mega Zygarde’a xD
Już myślałem, że cały ten wątek z uzbieraniem wszystkich teratypów okaże się niepotrzebny i wszystko sprowadzi się do „walnij go naprawdę naprawdę mocno”, ale na szczęście uderzenie tylko pozwoliło obrać rdzeń z pancerza a potem Terapagos mógł dokończyć robotę.
8:42 A co tu nagle robi Rayquaza? Przecież dopiero co mega ewoluował, tutaj jest już w normalnej formie i Terastalizuje.
Świetna seria i cieszę się, że Horizonsów będzie ciąg dalszy (podejrzewam, że całość z Liko i Royem będzie zawsze oznaczona jako Horizons, gdzie po japońsku to po prostu Pocket Monsters). Podobała mi się zarówno pierwszy wątek fabularny z medalionem i Rayquazą jak i drugi po przeskoku o rok z odzyskaniem miana Elektronautów i zniszczeniem rdzenia. Fajne było to jak pokazali duchy Gibeona, Rystal i Luciusa.
Jeśli chodzi o Rakurium to wydaje się, że skoro będą na nim robić badania a sfery mocy usuwać, to samo zniszczenie rdzenia nie wystarcza by powstrzymać Rakurium na całym świecie, a jedynie zahamowano jego rozprzestrzenianie się z tego akurat rdzenia (wciąż jest w kosmosie go więcej i nie wiadomo czy gdzieś jeszcze nie jest jakiś rdzeń na świecie), także w sumie nadal źli ludzie mogą chcieć go użyć.
Co do bohaterów to wyraźnie widać, że Liko stała się bardziej opanowana i pewna siebie, Roy zmężniał (choć właściwie to w samym time skipie się zmienił, bo po nim nie było widać specjalnie zmian), Dot stała się odważniejsza i zaczęła w końcu przestać patrzeć na siebie jako ktoś mało istotny (i niech tylko spróbują zrobić jakiś głupi reset w nowej serii :v). Ult też zaczął dostrzegać, że lepiej w grupie niż wszystko sam, ale on tu wciąż z Dot są jak postacie poboczne (przydało by się więcej interakcji między bohaterami).
W pierwszej serii fajne było, że zwiedzali sporo miejsc, zwłaszcza w Paldei. W drugim złole pokazali się od lepszej strony, ale jakoś lepiej zapamiętałem pierwszą serię, więcej się w niej działo. Brakowało mi tylko dynamiki w walkach i tego, że jak raz pokemony były już niemal pokonane to nagle odzyskiwały moc (ktoś tam po cichu używał Max Potionów chyba :v). Co więcej, Spinel miał wielu ludzi to mógł lepiej się zabezpieczyć przed Elektronautami, ale chyba za bardzo wierzył w siłę Rakurium i kompletnie ich zlekceważył.
Nie posuwał bym się tak daleko z tym Rakurium. Wszyscy tak ciągle nawijają o tym Rakurium w kosmosie i że może wrócić, a ja nie sądzę aby tak miało być. Te ślady rakurium w kosmosie o których mówił Friede miały po prostu potwierdzić jego teorię jego kosmicznym pochodzeniu, a to że tam się znajdują nie jest żadnym dowodem na to że jest go tam więcej, a skłonił bym się co najwyżej do stwierdzenia, że są to pozostałości po przelocie rdzenia który spadł na Ziemię. Wiecie, coś jak ogon komety.
Rdzeń został zniszczony, nie da się wyprodukować więcej rakurium, pozostałości będą usuwane przez Exceed reszta zniknie z czasem. Nie sądzę aby Rakurium miało kiedykolwiek znowu stać się głównym zagrożeniem. Co najwyżej, nie wykluczam że gdzieś tam się może uformuje jakiś mini wątek z grupką zwolenników Rakurium, która będzie w jakiś sposób chciała wykorzystać te pozostałości, ale to czyste spekulacje.
Więc mamy finał i szczerze nie będę owjał bawełnę że on nie spełnił moich oczekiwań itp. ale szczerze ten odcinek oglądało się dużo lepiej od poprzedniego, ostatecznie Rakurium zostaje unicestwione i same plany Spinela legły gruzach.
Jeśli mam zrobić podsumowanie dwóch część związane z fabułą w Horizonsach, to się ją przynajmnie śledziło przez te 3 lata, mimo też niedociągnięć itp. to doceniam że sami twórcy chcieli zrobić coś zupełnie innego niż w nieskończoność kopiować patenty z Ashem, samej fabule tej serii pokemon dałbym 7/10.
Przez chwilę myślałam, że to już koniec i nie będzie więcej odc. Mini zawał miałam!
Moim zdaniem ten Arc był dużo lepszy od poprzedniego, jeśli chodzi o ten rdzeń walka mniej emocjonująca jak walka z Mistrzem Gibeonem, swoją drogą ta walka z tym rdzeniem przypomniała mi trochę walkę finałową w grze Pokemon Legends Z-A podstawki, ale podsumowując daje ocenę 9/10, bo jednak były momenty gorsze i lepsze no i było też trochę tych odcinków no powiedzmy wprost średnich które faktycznie nie były potrzebne w tej serii, ale 9/10, bo jednak cieszę się że ta trójka pionierów jednak poszła po rozum do głowy i zrozumiała że służenie Spinelowy nie było dobre, szkoda że dopiero teraz ale cóż jak to mówią lepiej późno niż wcale, więc czekam już na kolejny Arc i jestem ciekawy jak on się teraz potoczy bo najwyraźniej to jeszcze nie koniec i szczerze bardzo mnie to cieszy niech ta seria trwa jak najdłużej bo szczerze bardzo polubiłem Liko, Dot, Roya i nawet Ulta mimo iż na początku trochę mnie denerwował ale potem z biegiem czasu spodobał mi się kierunek w którym Ult się rozwiną podczas tego arcu, ale nadal Liko jest dla mnie na pierwszym miejscu uwielbiam ją ❤️🥰❤️
Seria dobre 6,5 ale znowu zostają takie pokemony jak pagogo Rayquaza szóstka bohaterów tak jak został greninja w kalos, Szkoda że odeszli od Ash’a ale Liko też spoko chociaż zobaczył bym ich razem ale wiem że to nie nastąpi Roy w tym sezonie to główna postać i mi się nie podoba za dużo faworyzacji a Ult dla mnie średnio
Zgadzam się z większością was, ale muszę przyznać, że moim zdaniem, chociaż nie oglądałem wszystkich serii, to właśnie finałowe walki pokazały, że to już trochę wyrasta z anime dla dzieci, bo były tak jakby brutalniejsze niż w poprzednich seriach, chociaż nie oglądałem wszystkich. Co do dojrzewania bohaterów, to też właśnie mi się spodobało, że faktycznie widać ich rozwój wieku, biorąc pod uwagę jak wyglądali na początku Horizon, a na końcu. Szkoda, że w tym krótkim trailerze, dalej są w podobnym wieku. Mogliby znowu dodać im trochę wieku i zmian fizycznych.
mam nadzieje że w tym kolejnym sezonie będom starzy bochaterowie
Cały serial 10/10 fabuła postacie ekstra mam nadzieję że nie zepsują kolejnego mam też małą nadzieję na małe cameo asha i że ubreon spinała będzie nowym pokemonem liko
Ryczeć mi się chce 10/10.
Czy tylko mi się wydaje że animacja walki Umbreon vs meowscarada miała jakiś skok poziomu animacji w porównaniu do reszty serii
Powody dla których nie lubię tego sezony
Nachalna faworyzacja Roya
Nie potrzebne wprowadzenie Ulta ,(Może scenarzyści zrobią co z
Zaniedbanie relacji Liko i Ametio.
Zapomnienie o tym że Liko ma Matke i Ojca .
Plan Spinera który nie ma sensu do tego przeszkadza mi to że miał wiele okazji by zabić lub pojmać RVT ale tego nie robi bo to serial dla dzieci .
Problemy z animacją .
Nie użycie umiejętności przywoływania wspomnień w celu oczyszczenia się z zarzutów .
Roy lecący Kilowattrel z Paldei do Johto .
ta ludzie totalnie by uwierzyli w obrazki pokazane im przez nieznanego pokemona
A jak często była wspominana matka Asha?
Jakiej relacji ty chciałeś miedzy Liko a Amethio? Ona ma z 13 lat on jest pewnie po 20-ce skoro pełnił ważne funkcje w firmie
Gdyby Dot udostępniła je na kanale prawdopodobnie ktoś by uwierzył .
Matka Liko wynajęła Frieda do opieki nad Liko więc powinniśmy zobaczyć jej reakcje na wieść o jego zaginięciu .
W tym świecie dziecko może być liderem sali, firmą pewnie też może zarządzać .
Liko ma 16 a Amethio jest raczej w podobnym wieku może o rok starszy ,ale nic nie wskazywało na że jest pełnoletni
Murdock raz wspomniał, że gdyby mieli użyć czegokolwiek przeciwko Exceed to z ich obecną reputacją nikt by im nie uwierzył, to też nie mogli tego zrobić. No, ale mieli mnóstwo ludzi, stojących po ich stronie jak szkołę i mistrzynię, którzy mogli to udokumentować, choć faktycznie dowiedzieli się, że są po ich stronie dopiero później. Prędzej czy później skutki Rakurium i tak by ludzie udokumentowali, także to byłaby kwestia czasu zanim by porzucono sfery mocy.
Jaka „nachalna faworyzacja Roya”?
Chodzi o to, że od czasu TS, Roy ukradł Światło Reflektorów dla siebie. Jako jedyny miał najwięcej bitew, jako jedyny otrzymał porządny trening w Blueberry Academy, jako jedyny ma aż 2 Mega Ewolucje (3, jeśli liczyć wypuszczoną Rayquazę)
Innymi słowy, Liko i Dot zostały zepchnięte na margines.
Dokładnie Roy jest w tym sezonie jak Ash dostał wszystko trening, 2 megaewolucję 2 shini pokemony a Liko i Dot które są z nim głównymi bohaterami an równo nie dostały praktycznie nic można nawet powiedziec że poprostu są dodatkiem co moim zdaniem jest beznadziejnym zabiegiem bo jakby nie było całe Horizony zaczeły się od Liko, jej rodziny naszyjnika i terapagosa i tak naprawdę Roy nawet nie jest powiązany z Laquą, szóstką bohaterów i pierwszymi pionierami
Zgadzam się z faworyzacją Roya który nawet nie ni jest powiązany Laquą tak jak Liko i Amethi i tak relacja tej dwójki tez nie w sensie romantycznym, myślę że miałeś raczej namyśli ich relację jako wnuków pierwszych pionierów i powiązanie dziadków z Laquą i sześciorgiem bohaterów. Poporstu wyszło na to że Roy zgarną cały sezon dla siebie i niezpaominajmy o Dot która została tu potraktowana jako dodatek a nie jedna z głownych bohaterów
Ja również pokuszę się o podzielenie się swoimi przemyśleniami na temat serii. Ogólnie daje jej 7/10.
+ Główny wątek fabularny – podobał mi się główny wątek fabularny w którym mieliśmy Rakuę, Terapagosa i szóstkę bohaterów, który skrywał sporo tajemnic i nieraz potrafił zaskoczyć.
+ Antagoniści – po wielu latach z zespołem R miło jest od początku widzieć antagonistów którzy od początku stanowią realne zagrożenie i których plany nie były tak oczywiste jakby się mogło wydawać, szczególnie podobał mi się Spinel, który nieraz pokazał że nie będzie niczego żałował aby osiągnąć swój cel, do tego w idealny sposób pokazano jego zakończenie i to jakie konsekwencje miało odsunięcie wszystkich od siebie i popadnięcie w szał zła. Oczywiście również muszę wspomnieć tutaj o wątku Amethio i jego rozwoju jak wraz z trwaniem serii odnajdywał swoją drogę i o Agate, która nie była po prostu zła tylko miała swój własny cel i determinację.
+ Soundtrack – według mnie seria ma naprawdę świetną ścieżkę dźwiękową która nieraz potrafiła zrobić klimat
– Protagoniści – według mnie mieli potencjał, ale czuje że zabrakło kilku aspektów aby byli świetni po kolei zaczynając od Liko: Była moją ulubioną postacią i od początku uważałem że ma spory potencjał jednak wraz z trwaniem serii mam wrażenie że zamiast się rozwijać została wypruta z charakteru i po timeskip jej walki wypadły gorzej niż przed, gdzie miała o wiele bardziej kreatywne podejście do nich. Plus w sumie poza byciem „dziewczyną trzymającą terapagosa” to po timeskip jedyne co zrobiła istotnego to dała mowę motywacyjną Ultowi oraz odnalazła Amethio. Co do Roya jego problem jest w tym że jego rozwój był źle dawkowany, przed timeskip był tylko beztroskim dzieciakiem chcącym złapać rayquaze,a po magle jego charakter odwrócił się o 180 stopni i został kapitanem dojrzałym trenerem z megaewolucją. Myślę że gdyby bardziej rozłożony został jego rozwój lepiej by to wypadło, plus wprowadzając go jako nową postać myślę że bardziej się mogli postarać niż robiąc z niego Asha z xyz v2. Co do Dot, to uważam że też miała potencjał jednak zabrakło jej czasu i za mało rozwoju dostała. Co do Ulta z jednej strony uważam że nie było konieczności wprowadzania go do tej serii jednak z drugiej mam wrażenie, że wnosił sporo dynamiki w interakcje między bohaterami. Jednak słabe było w nim to że nawet jak się wydawało, że się czegoś nauczył to później okazywało się że jednak nie.
– Friede, Diana i Hamber mieli być mentorami i inspiracją a stali się… plotarmorem. Kiedy te postacie zostały przedstawione było widać że ich zadaniem miało być pomóc bohaterom się rozwinąć, jednak skończyło się na tym, że na początku Fride ratował dzieciaki z opresji w większości przypadków, a po timeskip wraz z Dianą i Hamberem pojawiał się tylko wtedy kiedy trzeba było fabułę popchać do przodu. Szczegołnie to widać w arcu 5 gdzie protagoniści pozostawieni sami sobie jedyne co zrobili to zebrali z powrotem załogę w kupę.
– Aspekt więzi i trenowania z pokemonami. Według mnie za mało go było w serii, według mnie gdyby więcej pokazywano treningów i dodano jakieś momenty gdzie wieź trenera z pokemonem została wystawiona na próbę ich postęp o wiele bardziej byłby satysfakcjonujący, tak to czuje że w tym mi czegoś brakło, plus do momentu timeskip sporo pokemonów nie dostawało im należnego czasu ekranowego.